Idealna sylwetka dzięki ćwiczeniom

Podobno na siłownię już się nie chodzi. Na popularności zyskują bowiem różne ciekawe formy aktywności, jak np. crossfit czy zumba, które są dynamiczne, a jednocześnie pozwalają na szybką utratę kilokalorii. Jednak chęć posiadania idealnie wyrzeźbionej sylwetki przemawia za tym, aby choć raz w tygodniu skorzystać z ćwiczeń pod okiem trenera.

Idziemy na siłownię

Sama siłownia nadal kojarzy się z grupą mężczyzn, którzy przychodzą tu i godzinami walczą o swoją muskulaturę. To właśnie ich komentarze sprawiają, że niektóre kobiety na samą myśl o ćwiczeniu na siłowni dostają gęsiej skórki. Można to zmienić, decydując się na siłownię przeznaczoną jedynie dla kobiet, które coraz częściej powstają w dużych miastach. Równie dobrym pomysłem jest organizowanie specjalnych treningów w wybrane dni, które są przeznaczone jedynie dla kobiet. W wielu siłowniach znajdują się również wydzielone miejsca na treningi fitness. Także takie zajęcia mogą być zajęciami przeznaczonymi tylko dla kobiet.

Jak się przygotować do ćwiczeń

Podjęłaś decyzję: będziesz chodzić regularnie, co najmniej dwa razy w tygodniu, na siłownię. Masz już nawet karnet. Tylko co dalej, aby po miesiącu nie zrezygnować? Bo właśnie na tyle specjaliści ocenili zainteresowanie siłownią. Rekordziści, którzy w ramach noworocznego postanowienia decydują się na zadbanie o swoją kondycję fizyczną, są w stanie w nim wytrwać maksymalnie trzy miesiące. Ale już po 30 dniach na siłowni jest dużo mniej osób.

Jak temu zapobiegać?

  • Realnie oceń swoje możliwości. Nie zakładaj, że po kilku tygodniach ćwiczeń będziesz mieć figurę modelki, bo to nieprawda. Nie traktuj również siłowni tylko jako miejsca, gdzie zrzucisz zbędne kilogramy. Owszem, przez kilka pierwszych tygodni waga będzie spadać, ale później może ponownie nieznacznie wzrosnąć, ponieważ budujesz tkankę mięśniową, ważącą więcej niż tłuszcz.
  • Zaplanuj treningi w konkretne dni i o konkretnej porze. Wpisz je na stałe do kalendarza i pod żadnym pozorem z nich nie rezygnuj. Wystarczy, że opuścisz je raz, a twoja motywacja spadnie i poczujesz większą chęć, aby opuścić kolejne zajęcia. A potem kolejne, a skoro opuściłaś je dwa razy, to po co wracać na siłownię?
  • Swojej przygody z siłownią nie rozpoczynaj od zakupu drogich ubrań do ćwiczeń czy markowych adidasów za kilkaset złotych. W zasadzie każda kobieta posiada wygodne spodnie dresowe czy legginsy, które są idealne do ćwiczeń. Do tego wystarczy sięgnąć po tenisówki lub jakieś sportowe buty. Ręcznik można zabrać z domowych zapasów, a butelkę wody kupić w sklepie przy domu.

Siłownia naprawdę nie musi się kojarzyć z wysokimi wydatkami, za to powinna być miejscem, do którego chcesz wracać. Po zdrowie. Po wygląd. Ale przede wszystkim – dla przyjemności.