Kiedy dziecko musi wezwać pomoc

Co jakiś czas w mediach pojawia się informacja o tym, że dziecko uratowało komuś życie. Dużo mówi się wówczas o bohaterskiej postawie i trzeźwości umysłu dziecka, jednak rzadko nachodzi nas refleksja, że taka krytyczna sytuacja może przydarzyć się również nam. Sytuacji, w której mama, babcia lub inny opiekun przebywający sam na sam w domu z dzieckiem nagle straci przytomność, w zasadzie nigdy nie powinniśmy wykluczać. Jak jednak sprawić, żeby dziecko było przygotowane na taką ewentualność, jednocześnie nie wzbudzając w nim lęku?

Nauka przez zabawę

Kluczową zasadą w przygotowywaniu dziecka na taką nietypową sytuację, jest nauka poprzez zabawę. Taka forma sprzyja łatwemu zapamiętywaniu przez dziecko schematów działania, przy czym, co bardzo ważne, nie będzie się negatywnie kojarzyło. Doskonałą metodą jest po prostu tworzenie scenek sytuacyjnych podczas zabawy z dzieckiem – lalkami, pluszakami, czy innymi ulubionymi postaciami – gdzie bohater zabawy jest uczestnikiem zdarzenia, które potencjalnie może dotyczyć naszego dziecka. Możemy wówczas jasno i czytelnie wytłumaczyć dziecku, co powinniśmy zrobić, że należy zachować spokój i jak najszybciej zadzwonić po pomoc.

Telefon ratujący życie

Nieodzownym elementem, żeby dziecko było zdolne wezwać pomoc, jest znajomość numerów telefonów alarmowych, bądź w przypadku starszych dzieci również telefonów do najbliższych osób. Nie zapominajmy jednak o tym, że niezbędny jest również aparat telefoniczny, z którego dziecko będzie mogło zadzwonić. Tu pojawia się kluczowe pytanie, na które w dzisiejszych czasach często odpowiadamy negatywnie. Czy warto instalować w domu telefon stacjonarny? Warto. Właśnie ten niesłusznie odchodzący w zapomnienie sprzęt, może uratować życie komuś bliskiemu. W dobie smartfonów często myślimy, że skoro w domu są już co najmniej dwa telefony, nie ma potrzeby instalować telefonu stacjonarnego. Zapominamy jednak o blokadach i szeregu innych zabezpieczeń, jakie mogą utrudnić maluchowi obsługę urządzenia. O samym znalezieniu telefonu nie wspominając.

Telefon stacjonarny jest zawsze w tym samym miejscu, nie zawiesza się, a jego obsługa jest banalnie prosta – zarówno dla dziecka, jak i osoby starszej. Warto o tym pamiętać, szczególnie gdy w domu są małe dzieci. Wówczas nasz maluch bez problemu będzie mógł wezwać pomoc, jeśli pojawi się taka konieczność.